Hejkaa
Zacznijmy od od tego, że przepraszam, że znowu
długooo mnie nie było ;-;
eh...
Ogólnie wiele blogerek miało w sierpniu przerwę.
Sierpień na blogach w porównaniu do lipca był na prawdę cichy.
W lipcu wszyscy pisali duuużo notek.
Hmmm...Może tyle się napracowaliśmy nad tamtymi to
był potrzebny odpoczynek?
Sama nie wiem...
W każdym razie nie robiłam nic, oprócz wyjazdu do Słowacji
(aha, to już coś?)
Tak byłam na 3 dni w Słowacji (na kilka godzin też na Węgrzech)
z cinlerą, jej rodzicami i bratem.
Cinlera nie brała LPS i lustrzanki, ja wzięłam pięć
figurek, których nie wykorzystałam prawie w ogóle.
Zrobiłam tylko zdjęcie shorta na podłodze w apartamencie ;-;
Ale zdjęć BEZ LPS trochę porobiłam lustrzanką :D
Było fajnie, bo no prawie całe dwa dni przesiedzieliśmy
na basenach.
Skakałam z ok. pięciu metrów wysokości nad basenem, który sam miał
pięć metrów głębokości.
ALE ŻYJE XD
Było fajnie i nie wiem co mogę więcej na ten temat napisać.
*fajny był zapiekany ser*
Kolejny temat to koniec naszych kochanych wakacji...
A co za tym idzie?
Szkoła.
Po prostym języku mniej czasu na pasje i td.
Mehh, czemu T.T
Nie wiem co będzie z blogiem w rok szkolny.
Mam nadzieję, że chociaż trzy razy w miesiącu coś napiszę.
(zdjęcia z dzisiejszej notki robiłam na początku sierpnia)
To tyle.
Przetrwajcie ten 10-cio miesięczny koszmar.
Bayooo~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz